Gdy czujemy się źle na żołądku, najczęściej szukamy czegoś, co uspokoi nudności, skurcze albo uczucie ciężkości po jedzeniu. Mięta i rumianek to dwa najpopularniejsze zioła w takich sytuacjach, które działają w różny sposób. Wybór odpowiedniego zioła zaczyna działać wtedy, gdy dopasujesz napar do objawów i swoich przeciwwskazań. 

Mięta – kiedy pomaga najbardziej?

W problemach trawiennych liczy się przede wszystkim wpływ mięty pieprzowej na mięśnie gładkie. Napar z mięty jest pomocny przy: 

  • wzdęciach, 
  • przelewaniu, 
  • kolkowym bólu, 
  • po zbyt obfitym posiłku, zwłaszcza po tłustych i późnych posiłkach. 

Mięta może również łagodzić lekkie nudności, zwłaszcza kiedy wynikają one z niestrawności, a nie z infekcji. 

Jednak co ważne, u części osób mięta nasila zgagę i refluks, ponieważ może rozluźniać dolny zwieracz przełyku. Jeśli po herbacie miętowej częściej “cofa się” treść żołądkowa, lepiej wybierz rumianek albo słabą herbatę. Ostrożność jest wskazana także przy kamicy żółciowej i przyjmowaniu olejku miętowego w kapsułkach.

Rumianek – ratunek, gdy żołądek jest podrażniony

Rumianek działa łagodniej i częściej sprawdza się wtedy, gdy żołądek jest “rozchwiany” po stresie, lekach lub nieregularnych posiłkach. Napar może przynieść ulgę przy uczuciu pieczenia, delikatnych skurczach, podrażnieniu błony śluzowej i przy braku apetytu. Nie ma też silnego aromatu, dzięki czemu dla wielu osób jest też łatwiejszy do picia wieczorem. Rumianek lepiej wybierać, gdy objawy przypominają “ściśnięcie” w nadbrzuszu, bez oznak zatrucia. 

Przeciwwskazaniem jest uczulenie na rośliny z rodziny astrowatych (np. bylica, nagietek). Warto pamiętać również o ostrożności przy lekach przeciwzakrzepowych i przed zabiegami – w takich sytuacjach lepiej skonsultować zioła z lekarzem lub farmaceutą.

Mięta czy rumianek – co wybrać przy konkretnych dolegliwościach żołądkowych?

  • Wzdęcia, uczucie “balonu”, skurcze jelit: MIĘTA. 
  • Podrażnienie, pieczenie, dyskomfort po lekach lub stresie: RUMIANEK. 
  • Zgaga i refluks: RUMIANEK. 
  • Nudności po przejedzeniu: MIĘTA. 

Jak zaparzać, żeby napar pomógł w dolegliwościach żołądkowych?

Na filiżankę (około 200 ml) użyj 1-2 łyżeczek suszu. Miętę parz 7-10 minut pod przykryciem, rumianek 5-7 minut. Pij ciepłe napary, powoli, najlepiej pomiędzy posiłkami. Przy wrażliwym żołądku zacznij od słabszego naparu i obserwuj reakcję. Wystarczają 2-3 filiżanki dziennie, ponieważ częstsze picie nie zawsze daje lepszy efekt, a może podrażniać osoby bardzo wrażliwe. 

Znaczenie ma też jakość: wybieraj zioła jednorodne, bez intensywnych aromatów i dodatków smakowych. Cukier, miód czy cytryna mogą zmienić odczucie w żołądku, więc lepiej pić napar bez dosładzania. 

Czy można łączyć miętę z rumiankiem?

Jeśli nie masz refluksu i nie jesteś uczulony na rumianek, taka mieszanka to dobry wybór, ponieważ mięta wspiera pracę przewodu pokarmowego, a rumianek łagodzi podrażnienie. 

Zrób jednak próbę na słabym naparze, bo połączenie tych dwóch ziół może być zbyt intensywne. Przy częstych, nawracających dolegliwościach zamiast kolejnych herbat warto przyjrzeć się diecie, porom posiłków, kawie, alkoholu i lekom przeciwbólowym, jakie przyjmujesz.

Kiedy zioła to za mało w dolegliwościach żołądkowych?

Jeśli ból jest silny, pojawiają się gorączka, krew w stolcu lub wymiocinach, szybka utrata masy ciała, odwodnienie albo dolegliwości trwają dłużej niż kilka dni, nie zwlekaj z konsultacją lekarską. Zioła mogą łagodzić objawy, ale nie zastąpią diagnozy, kiedy problem ma konkretną przyczynę. 

Mięta i rumianek nie konkurują ze sobą: mięta rozluźnia i odgazowuje, a rumianek częściej koi i wycisza. Najrozsądniej jest mieć oba w domu i sięgać po to, które akurat pasuje do Twoich objawów.

Leave A Comment