W sklepach pod nazwą “czerwona herbata” najczęściej kryje się pu-erh, czyli herbata mocno fermentowana. Zawiera ona kofeinę oraz taniny i inne związki roślinne, które mogą pobudzać, wpływać na trawienie i modyfikować wchłanianie składników z jedzenia. Może być polecana na poprawę metabolizmu, ale to nie zmienia faktu, że u części osób wywołuje negatywne dolegliwości. Działanie zależy od dawki i mocy herbaty czerwonej. Jeśli chcesz ocenić, czy w Twoim przypadku są przeciwwskazania do jej pica, najpierw sprawdź, co znajduje się w jej składzie.
Kto nie powinien pić czerwonej herbaty?
Pu-erh nie jest naparem dla każdego. Szczególnie dla kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią zaleca się ograniczanie kofeiny. Czerwona herbata pita regularnie może nasilać kołatanie serca, niepokój i problemy ze snem, które i tak są częste w tych okresach.
Również u nastolatków nadmiar kofeiny nie jest wskazany, ponieważ sprzyja rozdrażnieniu i gorszemu wypoczynkowi. Z tego względu czerwoną herbatę warto traktować jak kawę, którą nastolatek wypija od czasu do czasu.
Jeśli masz arytmię, skłonność do palpitacji albo źle reagujesz na kawę, czerwona herbata może działać na Ciebie podobnie. U części osób pobudzenie pojawia się już po jednej filiżance, szczególnie gdy napar jest mocny lub wypity na pusty żołądek. Ostrożność jest wskazana także przy nadciśnieniu, zwłaszcza gdy ciśnienie waha się w ciągu dnia, oraz przy nasilonych stanach lękowych.
Co ciekawe, herbaty mogą ograniczać wchłanianie żelaza z posiłku, ponieważ taniny wiążą jego część w przewodzie pokarmowym. Dlatego przy anemii, niskiej ferrytynie lub diecie ubogiej w żelazo lepiej nie popijać czerwonej herbaty jedzeniem ani preparatami z żelazem. Bezpieczniej zachować odstęp 2 godzin.
Kofeina może też nasilać działania niepożądane wybranych leków na przeziębienie, alergię czy astmę, a w połączeniu z preparatami pobudzającymi daje uczucie “trzęsienia” i niepokoju. Jeśli bierzesz leki na stałe, szczególnie kardiologiczne, przeciwlękowe lub przeciwkrzepliwe, omów to z lekarzem albo farmaceutą.
U osób z refluksem, nadkwaśnością, zapaleniem żołądka czy wrzodami mocny napar może być drażniący. Może nasilać też zgagę, odbijanie i ból w nadbrzuszu. Podobnie bywa przy skłonności do biegunek lub przy zespole jelita drażliwego, gdy napoje z kofeiną przyspieszają pracę jelit. Jeżeli objawy pojawiają się po czerwonej herbacie częściej niż po innych napojach, warto ją odstawić na kilka tygodni i sprawdzić, czy dolegliwości ustępują.
Przy jakich badaniach należy unikać picia czerwonej herbaty?
Przy niektórych badaniach diagnostycznych oraz przed zabiegami lekarz może zalecić ograniczenie kofeiny, ponieważ wpływa ona na tętno, ciśnienie i jakość snu. Są to np.:
- próba wysiłkowa EKG – zwykle min. 3 h bez kawy/herbaty (czasem dłużej, zależnie od ośrodka),
- badania snu: polisomnografia/poligrafia – zwykle w dniu badania bez kofeiny
- pomiar ciśnienia tętniczego – 30 min przed pomiarem bez kofeiny.
To samo dotyczy osób, na które mocno działa kofeina. Jeśli po herbacie masz trudność z zaśnięciem, wybudzasz się w nocy albo wstajesz niewyspany, warto odpuścić jej picie po południu, a w niektórych przypadkach całkowicie wykluczyć ze swojej diety.
Jak pić herbatę czerwoną?
Najlepszym rozwiązaniem jest picie tej herbaty w sposób umiarkowany, co przede wszystkim oznacza:
- nie pij na czczo,
- nie zaparzaj zbyt długo,
- nie dokładaj kolejnych liści, jeśli już czujesz pobudzenie.
Dwie filiżanki dziennie to wystarczająca dawka, a ostatnią najlepiej wypić najpóźniej wczesnym popołudniem. Gdy po czerwonej herbacie pojawia się kołatanie serca, ból żołądka, pogorszenie snu albo wyraźny niepokój, to sygnały, że w Twoim przypadku lepiej z niej zrezygnować. Przy wątpliwościach zacznij od słabego naparu i obserwuj uważnie organizm, a przy objawach przerwij od razu.