Zielona herbata to napar z liści suszonych bez fermentacji, dzięki czemu zachowuje dużo związków roślinnych, głównie katechin. Najczęściej wymienia się EGCG, czyli jedną z katechin o potencjale antyoksydacyjnym. W związku z tym zielona herbata bywa wybierana nie tylko ze względu na smak, ale też jako codzienne wsparcie dla metabolizmu, układu krążenia i koncentracji.
Herbata zielona jako wsparcie dla pracy metabolizmu, redukcji masy ciała i poziomu cukru
Herbata zielona pomaga m.in. w kontekście sylwetki, ponieważ może delikatnie wspierać przemiany energetyczne. Połączenie kofeiny i katechin bywa łączone z nieco szybszym wydatkiem energii. Przy regularnym piciu może stanowić dobry dodatek do diety, zwłaszcza gdy zastępuje słodzone napoje. U części osób działa też pomocniczo na apetyt, ponieważ ciepły, niesłodzony napój zmniejsza ochotę na podjadanie.
Warto wspomnieć także o stabilizacji poziomu glukozy. Związki obecne w zielonej herbacie mogą wspierać wrażliwość tkanek na insulinę, co ułatwia utrzymanie bardziej równego poziomu cukru po posiłku. Jeśli miewasz spadki energii po słodkim, zielona herbata może być lepszym wyborem niż kolejna kawa z dodatkami.
Zielona herbata na serce, naczynia i ochronę komórek
Zielona herbata jest też kojarzona ze wsparciem układu krążenia. Regularne spożycie może być łączone z korzystniejszym profilem lipidowym, w tym niższym LDL u niektórych osób, oraz lepszą kondycją naczyń. Napój nie dostarcza kalorii i pomaga utrzymać nawodnienie, a to ma znaczenie dla ciśnienia i odpowiedniego samopoczucia.
Drugim ważnym wątkiem jest działanie antyoksydacyjne. Polifenole z zielonej herbaty mogą ograniczać stres oksydacyjny, co przekłada się na wsparcie procesów regeneracji i pośrednio kondycji skóry.
Herbata zielona jako pomoc w koncentracji i pobudzeniu
Zielona herbata pobudza, ale łagodniej niż mocna kawa. Kofeinie towarzyszy L-teanina, która daje uczucie spokojnej czujności. Dlatego wiele osób sięga po nią w pracy umysłowej. Dzięki temu łatwiej utrzymać skupienie, a jednocześnie rzadziej pojawia się nerwowość.
Po jedzeniu napar może też poprawiać komfort trawienny, zwłaszcza po cięższych posiłkach. Ciepły płyn pomaga nawodnić organizm i u części osób zmniejsza uczucie pełnego brzucha. Jeśli masz wrażliwy żołądek, unikaj picia na czczo, ponieważ napar może podrażniać.
Jak pić zieloną herbatę, żeby nie szkodziła?
Dużą różnicę robi odpowiednie parzenie zielonej herbaty. Zalewaj liście wodą o temperaturze około 70-80°C i parz krótko, 1-2 minuty. Zbyt gorąca woda i długie parzenie nasilają gorycz, przez co łatwo zniechęcić się smakiem. Dla większości osób rozsądne są 2-3 filiżanki dziennie, najlepiej w pierwszej połowie dnia.
Są też sytuacje, w których warto zachować ostrożność. Zielona herbata może ograniczać wchłanianie żelaza, więc przy jego suplementacji lepiej zachować odstęp. Może mieć też znaczenie przy niektórych lekach, np. przeciwzakrzepowych. Jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią albo masz choroby przewlekłe, bezpieczniej trzymać się umiarkowanych ilości i unikać silnych ekstraktów w kapsułkach, które działają inaczej niż zwykły napar.